Toppik – recenzja produktu

Toppik – recenzja produktu

Przerzedzone włosy, a nawet łyse miejsca – szczególnie na czubku głowy, to bardzo poważny problem dla wielu osób. Sporo z nich stara się znaleźć skuteczne rozwiązanie na zamaskowanie tych niedoskonałości. Czy preparat Toppik potrafi poradzić sobie z tym problemem?

Problem tak łysienia, jak przerzedzenia owłosienia na głowie, dotknąć może każdego i różne też może mieć przyczyny. Optymalnym rozwiązaniem jest walka z tą przypadłością, chociażby przy pomocy preparatów do leczenia łysienia androgenowego. Niektórzy jednak chcą jedynie zakryć drobne (albo i trochę większe) niedoskonałości. Dla takich osób stworzony został preparat Toppik.

Jak to działa?

Zacznijmy od tego, że preparat ten nie jest kremem, ani pastą. W żadnym wypadku nie jest też spray'em. To trzy, najbardziej popularne formy zagęszczaczy do włosów. Jak więc działa Toppik? Otóż, preparat ten ma postać specjalnych mikrowłókien, którymi przysypuje się miejsca, w których nasze włosy są przerzedzone. Im łatwiej zastosować dany produkt, tym chętniej po niego sięgniemy. Mikrowłókna, o których mówimy, to tak naprawdę keratyna. Ta z kolei jest podstawowym budulcem naszych naturalnych włosów. Mikrowłókna przyczepiają się do naszych naturalnych włosów i dzięki temu stają się one grubsze, a przy okazji „chowamy” przerzedzone miejsca. Ale czy o to nam właśnie chodzi?

To, że mikrowłókna zbudowane są z keratyny, daje jeszcze jeden efekt preparatu Toppik. Nowe włosy, które pokrywają przerzedzone miejsca wyglądają naturalnie. Aby dodatkowo, podkreślić ten aspekt preparat jest dostępny w 9 podstawowych odcieniach. Od czarnego, aż po biały.

Samo zagęszczanie włosów trwa jedynie 30 sekund. To dość szybki proces. Można oczywiście robić to dłużej, szczególnie, jeśli zależy Wam na jeszcze bardziej dokładnym pokryciu przerzedzonych miejsc.

Czy warto inwestować w preparat Toppik?

To bardzo dobre pytanie, zważywszy na to, że ktoś nauczony doświadczeniem, iż wiele preparatów tego typu odbiega od doskonałości, może mieć opory i wobec preparatu Toppik. Przede wszystkim wiele produktów ma problem z „utrzymaniem” tej fryzury na głowie, chociażby przez różne czynniki zewnętrzne, takie jak wiatr, czy słońce. Toppik – właśnie z racji użycia keratynowych mikrowłókien jest na nie w zasadzie odporny. Dodatkowym elementem – utrzymującym je na fryzurze – jest fakt, iż są naładowane elektrostatycznie. To właśnie trzyma je przy skórze głowy i „przylepia” do naszych naturalnych włosów.

Jednak należy także wspomnieć o minusach tego preparatu. Działając stosunkowo inaczej, niż inne środki – jest on jedynie zagęszczaczem włosów. W żadnym stopniu nie rozwiązuje on problemu wypadających włosów. Ponadto trzeba wskazać na fakt, że po jego stosowaniu włosy mogą mocno się lepić. Mogą również uzyskać inny efekt – stać się wysuszone i zmatowione. To niestety często przytrafia się stosującym go osobom. Kolejnym minusem jest wysuszenie samej skóry głowy, co może powodować konsekwencje w postaci łupieżu lub swędzenia.

Jeśli chodzi o zagęszczanie włosów, to bez wątpienia Toppik to jeden z liderów na rynku tego typu preparatów. Jednak mając dostęp do wielu innych środków na łysienie – warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem, które pomoże też rozwikłać problem łysienia.